Jesienna pielęgnacja auta – cz. I przygotowanie/wprowadzenie

Po pięknych, słonecznych dniach i ciepłych nocach, jak co roku przyszedł czas znacznie krótszych, deszczowych dni oraz niskich temperatur. W dzień pisania tego bloga, to jest 15 września, prognoza pogody na najbliższe dni nie jest zbyt optymistyczna. 15 stopni w dzień, to maks, a w nocy nierzadko spadnie poniżej 10 kresek. Wielu z nas zaczyna się zastanawiać, czy to aby na pewno właściwy moment na to, aby zadbać o swoje auto, które bezpiecznie i komfortowo zawiozło nas na zasłużony odpoczynek.

W zależności od tego, jak dbamy na co dzień o nasz pojazd, możemy spotkać się z przeróżnymi zanieczyszczeniami lakieru. Musimy jednak pamiętać, że latem nasz lakier narażony jest na dużą ilość zanieczyszczeń organicznych. Wysokie temperatury oraz przejazd autostradą, to raczej pewny przepis na wklejone owady w front naszego samochodu. Nie można również zapominać o tym, że pokonując setki kilometrów podczas letnich tripów napotykamy na różne rodzaje nawierzchni. Lato, to jeden z okresów, gdzie na trasie wielokrotnie możemy spotkać się ze świeżo wylanym asfaltem, gdyż czas ten sprzyja licznym naprawom nawierzchni. Rodzi się, więc ryzyko wklejenia się w nasz lakier części asfaltu. Z racji wielu pokonanych kilometrów oraz zużycia elementów układu hamulcowego, musimy pamiętać o zabrudzeniach pochodzenia metalicznego oraz lotnej rdzy. Wysokie temperatury tylko ułatwiają zabrudzeniom dostanie się do naszego lakieru na dłużej. Wniosek jest jeden: z wielu kilometrowej podróży przywieziemy setki, a nawet tysiące różnych zanieczyszczeń. Im auto gorzej zabezpieczone, tym większe prawdopodobieństwo, że walka będzie ciężka.

W naszym studiu często spotykamy się z autami, które przyjeżdżają do nas na jeden ze standardowych pakietów. W znacznej większości okazuje się jednak, że auto wymaga znacznie bardziej złożonych procesów detailingowych. Odpowiednie zabezpieczenie auta powinno zacząć się od usunięcia wszystkich śladów poprzedniego sezonu. Naszym zdaniem warto rozpocząć od demontażu kół. Po pierwsze będziemy w stanie doczyścić w ten sposób nadkola oraz poddać je konserwacji, ale co ważniejsze, doczyścić felgi w sposób należyty. Jeśli nie zdecydujemy się na demontaż, musimy pamiętać, iż skutecznie doczyścimy jedynie fronty felg. Dla leniwych świetną opcją będzie połączenie tego procesu z wymianą opon. Koła będą zdemontowane, można je śmiało wyczyścić oraz pozwolić im znowu czekać na wiosnę. Nie będziemy się skupiać w tym wpisie na temat zabezpieczenia felg oraz opon. Jest to bardzo ważne przed zimą, jednak na ten temat przygotujemy kolejny wpis.

Ważnym elementem przygotowania auta jest demontaż tablic oraz ramek. W większości aut zajmuje to kilkanaście sekund, a zabrudzeń w tych miejscach jest bardzo wiele. W kolejnym wpisie opiszemy Państwu następne procesy, które wykonujemy, aby zadbać o Państwa auta profesjonalnie i usunąć wszystkie zabrudzenia na zewnątrz, o których pisaliśmy powyżej.